Społeczeństwo

12 paź

Czas Lublina

Społeczna mobilizacja w Polsce po 24 lutego zaskoczyła chyba wszystkich. Łatwo byłoby ją opisać tradycyjnym stwierdzeniem, że Polki i Polacy dobrzy są w organizowaniu powstań i wielkich pogrzebów, gorzej z instytucjonalizacją narodowych zrywów. To, prawda – zbiorowy entuzjazm dawno już opadł, działają jednak powstałe na jego fali instytucje. Najciekawszą jest Lubelski Społeczny Komitet Pomocy Ukrainie nagrodzony kilka dni temu przez Fundację im. Janiny Paradowskiej i Jerzego Zimowskiego (obok Stowarzyszenia Wolne Sądy).

18 sie

Przemoc i niemoc. O wirtualnym państwie i realnym społeczeństwie

Mieszkańcy obszarów dotkniętych ubiegłotygodniową nawałnicą pytają, dlaczego państwo potrzebowało tak dużo czasu na reakcję. Na szczęście mieszkańcy ci, nie czekając ani na tę reakcję, ani na odpowiedź, organizują się i walczą ze skutkami katastrofy. A gdy trzeba, bo zawiedzie wojskowa technika, pomogą Antoniemu Macierewiczowi wydobyć się z błota. Tak wyglądają w działaniu realne społeczeństwo i […]

Ważne newsy, kompetentne analizy.
Subskrypcją Premium podzielisz się z Bliskimi.

Wypróbuj za 9.90 zł