Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - blog Edwina Bendyka Antymatrix - blog Edwina Bendyka Antymatrix - blog Edwina Bendyka

11.09.2014
czwartek

11 września. Koniec końca historii

11 września 2014, czwartek,

Żeby nie zapomnieć

Ciągle żyjemy w cieniu 11 września 2001 r. Ten moment rozpoczął nową epokę w historii – swoiste interregnum, polegające na końcu hegemonii USA i rozpoczęciu procesu szukania nowego, realnego, a nie utopijnego ładu świata po upadku komunizmu (nie koniec historii, jak chciał w 1989 r. Francis Fukuyama, lecz prawdziwy początek nowej historii). Dziś, wraz z wojną na Ukrainie i ofensywą fundamentalistyczną na Bliskim Wschodzie, interregnum wkracza w fazę chaosu, z którego być może, jak pisał wielokrotnie Immanuel Wallerstein, wyłoni się nowy globalny ład. Lub nieład. Tego jeszcze nie wiemy. Żeby jednak nie zapomnieć, poniżej link do Epilogu z mojej „Zatrutej studni”. Książkę tę napisałem właśnie w odpowiedzi na 11 września – jako próbę zrozumienia i osobistego porachunku z historią.

Rozdział ten otwierają dwa cytaty:

(…)
Musisz opiewać okaleczony świat.
Patrzyłeś
 na eleganckie jachty i okręty;
jeden z nich miał
 przed sobą długą podróż, na inny czekała tylko słona nicość.
Widziałeś
 uchodźców, którzy szli donikąd, słyszałeś oprawców, którzy radośnie śpiewali.

Powinieneś opiewać okaleczony świat. (…)

Adam Zagajewski, Spróbuj opiewać okaleczony świat

…my, współcześni ofiar zamordowanych w tych krwawych dniach, czyż mogliśmy zachować dar generalizowania idei, abstrakcyjnych rozważań, oddzielenia się na chwilę od naszych wrażeń, aby je analizować? Nie, dziś jeszcze nawet nasz rozum nie mógłby zbliżyć się do tego niepojętego czasu. Osądzić to wydarzenie, jakąkolwiek dalibyśmy mu nazwę, znaczyłoby wprowadzić je w porządek rzeczy istniejących, idei, dla których istniały już wyrażenia. Na ten potworny obraz wszystkie chwile powracają w duszy, drżymy, zapalamy się, chcemy walczyć, pragniemy umrzeć; ale myśl nie może jeszcze uchwycić się żadnego z tych wspomnień, sensacje, jakie one rodzą, absorbują wszystkie nasze siły.

Germaine de Staël, O wpływie namiętności na szczęście jednostek i narodów.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 52

Dodaj komentarz »
  1. „Ciągle żyjemy w cieniu 11 września 2001 r.”

    Jest calkiem ludzkim odruchem, ze bardziej przezywamy smierc ludzi, w ten czy inny sposob, nam bliskich niz nam obcych. Z tego powodu w „nadnaturalnym” wymiarze myslimy o tamtym zdarzeniu a calkiem obojetnie przchodzimy nad smiercia wiekszej ilosci ludzi w roznych zakatkach swiata – sa nam odlegli I obcy.
    Dla wielu spoleczenstw dzien dzisiejszy nie tyle jest zyciem w cieniu 9/11 co zyciem w strachu przed jego konsekwencjami, lekiem przed slepa agresja odleglego mocarstwa ( I jego sojusznikow), ktore smiercia tamtych 3000 usprawiedliwia smierc kolejnych niewinnych.

    Pozdrawiam

  2. @vandermerwe: tak, dokładnie – o tym m.in. jest „Zatruta studnia”, plik do pobrania free of charge

  3. 9/11 działy się prawdziwe cuda, do dziś oficjalnie nie wyjaśnione:
    http://www.911-facts.info/english.html

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Żeby zrozumieć co się stało w 9/11 warto też zapoznać się z tym:
    http://www2.gwu.edu/~nsarchiv/news/20010430/northwoods.pdf

  6. Grunt aby dzisiaj znowu coś w USA nie wybuchło.

  7. A może by tak Bendyk pisał za siebie anie za mnie. Bo ja żyję raczej w cieniu bezdennej głupoty polskich, i nie tylko, rządzących i mediantów, którzy robią wszystko, żeby doprowadzić do nowej wojny światowej. I czekam na kogoś, kto wreszcie do cholery zacznie mówić o pokoju i współpracy a nie tylko o mordobiciu jak choćby polskie generałki. A 11/9 mam w półdupku i nie dam sobie wmawiać, że to dla mnie takie przejmujące.

  8. Nie dostrzegam końca hegemonii USA. Militarnie Stany Zjednoczone mają zapewnioną przewagę jeszcze na długie lata.

  9. @azyata: sama przewaga militarna już nie wystarcza – 13 lat od 11 września islamiści są silniejsi, niż wtedy, nie mówiąc o innych ogniskach zapalnych

  10. Niesamowity był ten 11 września 2001 r., ale równie wielkim wstrząsem dla USA był atak Japończyków na Pearl Harbor w grudniu 1941 r. Nawet liczba ofiar była podobna. Ameryka wyszła z jednego i drugiego.

  11. „Siła” islamistów nie oznacza, że USA są słabsze. Choć to Ameryka po części odpowiada za wzrost potęgi islamistów.

    Antyamerykańskie dyktatury na Bliskim i Środkowym Wschodzie albo zostały obalone (Irak, Libia, Afganistan), albo mocno osłabione (Syria), albo w obliczu nowych wyzwań stają się bardziej ugodowe (Iran).

  12. pretensjonalizm;
    1. sztuczne zachowywanie się; krygowanie, zmanierowanie;
    2. nienaturalność, zły gust, zbytnie wyszukanie; sztuczność, przesada, manieryczność

    bul
    głębia własnych problemów, symbol wysiłku jaki trzeba włożyć w pracę na swoim podwórku a nie na zajmowanie się cudzymi problemami

    tfurczość
    rozziew pomiędzy pustosłowiem mediów a realną, mierzalną wynalazczością i produkcją

    me too
    co łączy mentalność medialnych histeryków z mentalnością polskich polityków odpowiedzialnych za wysłanie wojsk dp Iraku i Afganistanu

    histeryk
    historyk o psychice gimnazjalisty

    *****************************************************

    Wiersze?
    Pretensjonalna do bulu tfurczość me too histeryka.

  13. Podoba mi się tytuł „Koniec końca historii”
    Ale równie dobrze mógłby brzmieć „Nigdy niekończąca się historia”…..
    Pychy, władzy, arogancji, chęci dominacji.

    Produkcja desperatów i ideowców zaczyna się w jakimś punkcie historii.
    Terroryzm jest bronią słabych przeciwko dominacji silnych.
    Polska państwowość zaczęła się od terroru PPS, izraelska od Irgun i Stern, palestyńska od Al Fatah, amerykańska od Bostońskiej herbatki……..

    Fanatyczną, islamską hydrę karmiono różnymi igrediencjami przez sto lat.
    Marginalizacją, upokorzeniem, dyktatem, wykorzystywaniem ekonomicznym, marginalizacją dokonań na wszelkich polach.
    Uzyskano w ten sposób sprzężenie zwrotne.
    Akcja wywołała reakcję.
    Czy będzie to reakcja regionalna, czy swiatowa, trudno powiedzieć.
    Ale, to nowa jakość, jaką wnosi każda rewolucja do układu społecznego.
    Derwiszy Mahdiego rozstrzelano z karabinów maszynowych.
    Bojowników IS eliminuje się jak na razie z dronów pociskami Hellfire.
    Czy da sie załatwić tak WSZYSTKICH, nie usuwając przyczyn?

    Parias, mianowany tak pod dyktando „społeczności międzynarodowej” Iran, jest w tym momencie sojusznikiem i partnerem w rozmowach.
    Za ile lat IS będzie miał ten sam, lub większy ciężar gatunkowy?
    I stanie się sojusznikiem wobec jakiegoś jeszcze nie sprecyzowanego Większego Zła?
    Światowa polityka zna nie takie wolty…….

  14. azyata
    11 września o godz. 17:42

    Jak na razie, amerykański budżet zaczyna sie załamywać pod wpływem…..weteranów…..
    Wojny są kosztowne, długofalowo.
    Zyski są krótkotrwałe i prywatne.
    Koszty długotrwałe i społeczne.
    A sumy łożone na inwalidów, leczenie psychiatryczne, renty i emerytury, niebagatelne.
    Tak jak i liczba beneficjentów świadczeń.

    Nie sądzę by to powstrzymało polityków przed udziałem w jeszcze jednej wojence.
    Przecież finansuje ich inne gremium……
    No i udział w nowych porządkach świata może być przepustką do historii…..

  15. Al Kaida to produkt USA, Pakistanu i Arabi Saudyjskiej.

    9/11 to jedna z konsekwencji.

    ISIS to produkt USA, Arabii Saudyjskiej i Izraela.

    Ajatollahowie w Teheranie, Hezbollach i Hamas to tez udane dzieci jak nie USA/UK, to Izraela.

    Wielu madrych ludzi probowalo znalezc odpowieddz na pytanie skad sie wzial islamski fundamentalizm, ekstremizm, terror? Sadze, ze najlepszym tropem idzie Michael Scvheurer w ksiazce ‚Imperial Hubris: Why the West Is Losing the War on Terror’ November 1, 2007).

    Dowodem na te teze jest inna ksiazka, ktora warto znac: ‚Who Speaks For Islam?: What a Billion Muslims Really Think Hardcover’ (February 25, 2008 GALLOP PRESS) by John L. Esposito (Author), Dalia Mogahed (Author)

    PS.
    Wiecej linkow do tekstow zrodlowych pozwalajacyc glebiej wejsc w temat na moim blogu http://www.tokfm.pl/blogi/loza-szydercy (np. post ‚ISIS. Niezbednik inteligenta (7)’).

  16. Do ZWO i zza kaluzy nic dodać nic ująć.
    Wnerwiajace jest to wzdęcie Gospodarza.
    pozdrswiam

  17. Dzięki wszystkim za komentarze i wielkie słowa uznania dla Czytelników, ktorzy jak ZWO i zza kaluzy cierpią ale trwają przy tym blogu. Ja bym nie potrafił. Cóż, jak to bywa z osobistymi dziennikami – bywają emocjonalne i pretensjonalne. Take it, or leave it. Jeśli chodzi o wiersz, to Próbuj opiewać okaleczony świat Zagajewskiego ukazał się we wrześniu 2001 r. w New Yorkerze pod tytułem Try to Praise the Mutilated World. Specjalnie nie martwi mnie, że wiersz nie podoba się zza kaluzy, o wiele bardziej cieszy, że spodobał się nowojorczykom

  18. „interregnum wkracza w fazę chaosu, z którego być może, jak pisał wielokrotnie Immanuel Wallerstein, wyłoni się nowy globalny ład. Lub nieład. Tego jeszcze nie wiemy.”
    Patrz pan, górale nie czytają Wallensteina, a też wiedzą, że „po świętej Krystynie bedzie zima, abo i nie”…

  19. @małyjanio: tak jak Józef Tischner, podziwiałem i podziwiam góralską mądrość. W przypadku Wallersteina ważniejsza jest wszakże diagnoza teraźniejszości – kiedy on pisał o wkraczaniu w fazę chaosu nikt mu nie wierzył. Pozdrawiam

  20. Pan się zapyta znajomego Amerykanina, nie – lewaka, (o ile pan takiego ma), jak Wietnamczycy nazywają wojnę, którą w USA zwą „wietnamską”. Nie wierzę, że: 1/ ma pan wystarczające cohones aby to zrobić, 2/ tenże Amerykanin pozostanie pańskim znajomym.

    Wie pan jakie są nierozerwalne amerykańskie zbitki pojęciowe z wyrazem „wars”? Albo „veterans”? Zgadza się. „Foreign” i „overseas”.
    Tam „żołnierz” to tyle co „job”. Kobiety kłócą się o równouprawnienie w wojsku nie dla równouprawnienia tylko o szerszą pulę źródeł pieniędzy.

    Wojna dla Polaka to, a zresztą jak pan nie wie, to nie wytłumaczę. Dla Amerykanina to jest job do wykonania gdzieś overseas w jakimś foreign country. Za stypendium na studia. Za kurs mechanika czy elektryka. Za okazję wyrwania się z zabitej dechami pipidówy. Za okazję legalnego postrzelania do żywych podludzi wreszcie. Za możliwość zgwałcenia koleżanki-żołnierki. Za możliwość wstąpienia do gangu w wojsku. To jest frajda!

    Przechodzi moje pojęcie jak to było możliwe, iż po tylu napaściach USA na tyle krajów na świecie 9/11 zdarzyl się dopiero w 2001 roku. Tego opóźnienia tylko nie potrafię wytłumaczyć a nie samego faktu napadu. Rachunek krzywd jaki zostawili Amerykanie overseas od zakończenia II wojny światowej, ostatniej ich wojny sprawiedliwej, jest tak wielki, że to prawdziwy cud.

    Rozczulanie się tych urodzonych zabójców (świetny tytuł Clovera z Financial Times) nad sobą jest pathetic.
    Miesiąc w miesiąc od 9/11 jedni drugim urządzają samochodami na drogach kolejny najelewen. to już 13×12=156 najnelevenów. Pół miliona amerykańskich trupów. Ile milionów rannych? Dziesięć? Dwadzieścia?

    Ktoś zbombardował GM? Forda? Toyotę? Ktoś zainwestował tryliony dolarów w bezpieczniejsze drogi? W bezpieczniejsze samochody? W inteligentne systemy, masową komunikację? Pół miliona nazwiskofiar ktoś wczoraj przeczytał stojąc na drogach w tych miejscach, gdzie były wypadki?

    Nie beczą nad pół milionem trupów a beczą nad trzema tysiącami?
    Nie beczą nad setkami tysięcy czy już milionami ofiar zbójeckiej napaści na Irak a beczą nad swoimi pięcioma czy sześcioma tysiącami zabitych żołnierzy? Bo Irakijczycy to podludzie?

    I pan się wpisuje w te fałszywie ulokowane beczenie jak kompletny osioł. Prezentuje się pan jako diagnostyk bieżących wydarzeń, jako obdarzony zdolnościa rozpoznawania znaczeń przesłoniętych chaosem rwącego do przodu życia a nie widzi pan prostych paradoksów. Topornie prymitywnej hipokryzji.
    Uderzono w wieże katedry najważniejszej z amerykańskich religii.
    Tak jak mówił Busz, w ich lajfstajla.
    I oni w obronie tego swojego Boga Ojca Lajfstajla na ołtarze wynieśli następną osobę Dwójcy Przenajświętszej czyli Chrystusa Najnelevena.
    I dawaj mordować na lewo i prawo. Coby reszta świata się przeraziła.

    Chickens came home to roost. Extremely lucky that it took so long.

  21. Nie wszyscy mogą znać angielski więc jeszcze za polską wikipedią, na czym polegała operacja Northwoods:
    „Operacja Northwoods lub Northwoods – był to kryptonim tajnej operacji pod fałszywą flagą, zaproponowany przez rząd Stanów Zjednoczonych w 1962 roku. Zakładał przeprowadzenie przez CIA lub inne agencje rządowe ataków terrorystycznych w miastach USA; ataki te miały zwiększyć publiczne poparcie dla planowanej wojny przeciwko Fidelowi Castro na Kubie. Jeden z wariantów planu proponował rozpętanie kampanii terroru kubańskiego na obszarze Miami, innych miast Florydy, a nawet w samym Waszyngtonie[1].

    Zawarte w planach operacji porwanie samolotu oraz zamachy, obwiniające przy pomocy fałszywych dowodów rząd Kuby, miały stanowić Casus belli dla Stanów Zjednoczonych.”

    Brzmi znajomo? Wydaje mi się, że tak.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Northwoods

  22. Zalozylem sie z kims ze z okazji 9/11 bedzie w polskich mediach antyamerykanski belkot. Zaklad wygralem. Mam dobre wino. Dziekuje wszystkim. Panu Redaktorowi tez

  23. @Zza kałuży, 10:10
    Spot on, albo nie znających angielskiego, trafione w SAMO SEDNO. I tylko korci zapytać słowami ballady nieocenionego Młynarskiego, „czy to ludzie w jednej chwili tacy mądrzy się zrobili [niestety nie wszyscy, sądząc po wtręcie P. Lewandowskiego], czy to sedno się zrobiło takie duże”.

    @A. Lewandowski
    „Bełkot” jest i łatwy i powszechny, jeśli jest o czym bełkotać. Sedno (patrz wyżej) jest duże, a smród zdechłego wieloryba trudno lekceważyć.

    A w temacie amerykańskiej potęgi militarnej pytanie: jak można ww. utrzymać przy: 17 bln długu zagranicznego, kto wie ilu wewnętrznego (ci weterani właśnie) (a licznik wciąż bije dla obu), corocznych stałych i rosnących deficytach handlowych, kasynowej gospodarce opartej w znacznym stopniu na banksterskich spekulacjach, ubożejącej klasie średniej, rosnącej przepaści pomiędzy superbogaczami i resztą, sypiącą się infrastrukturą cywilną, a wreszcie – last but not least – skorumpowanej demokracji na sprzedaż, z „najlepszym Kongresem jaki można kupić za pieniądze”??
    Chorowitemu rycerzowi nawet najlepszy miecz i tarcza nie pomogą……

  24. „The reports of my death are greatly exaggerated”
    Mark Twain.

    Panie Bendyk.
    Tego dnia (9/11) wyladowalem na Teterboro Airport z grupa innych „mundurowych” w garniturach. Bylo to przymusowe ladowanie. Po wyjsciu z samolotu zobaczylismy dlaczego. Panski cytat:
    „… swoiste interregnum, polegajace na koncu hegemonii USA… ” Wishful thinking Mr. Bendyk, wishful thinking.
    W calym swoim zyciu mialem tylko dwoch pracodawcow; Ministère de la Défense i US Dept. of Defense. Dumnie nosilem mundury (i od okazji ciagle je zakladam) LE i US Armed Forces, bylem uczestnikiem wydarzen o ktorych dzisiaj pisza ksiazki, kreca filmy.
    Atak na Pearl Harbor byl niczym niesprowokowanym aktem agresji Japonii (tez mieli swoje wishful thinking), 9/11 byl aktem terroru w swej „najczystszej formie”. Yamamoto atakujac Pearl Harbor zaatakowal legitimate target, tj. wojskowy, terrorysci ludnosc cywilna. W obydwu przypadkach spelnily sie slowa Yamamoto, cyt.:
    „I fear all we have done is to awaken a sleeping giant and fill him with a terrible resolve.”

    zza
    Jakie to kraje USA „napadlo” ? Moze nawet bralem w tym udzial jako jeden z, cyt.: „…tych urodzonych zabojcow.”
    Korea ? Vietnam ? Afganistan ? Granada ? Panama ? Iraq ? i znowu Afganistan ? A co by bylo bez tych naszych „napasci” ?
    Rzadzili by wami staliny, brezniewy i allende. Suez i Panama Canals bylby tylko dla wybranych, Hussein i ayatollah zawladneliby Persian Gulf a pan panie zza (wiesie, fidelie, bothstoryki, etc) poszedlby wzorem Hanoi, przesiadka na rower, albo powrot do rurociagu Przyjazn ze wszystkimi konsekwencjami.
    Az sie cisnie pytanie do was amatorow-prometeuszy: Co wy robicie by polepszyc ten swiat, jaka osobista ofiare ponosicie panowie amatorzy-prometeusze ? Hmm … ? Uczestnictwo w paradach rownosci sie nie liczy.
    Kwestia czasu jest, bez naszych oczywiscie, tj. USA „napasci”, ze Putin zapuka do waszych drzwi. Napewno nie zrobi tego delikatnie. Cytat zza: „Dla Amerykanina to jest job … wstapienia do gangu w wojsku. To jest frajda!”
    Mr. kaluza, zanim Joe albo Jeannie zostanie mechanikiem albo kucharzem i zanim „dostanie scholarship” musi na to zapracowac. Mechanikiem czy kucharzem sie w US.Armed Forces sie „nie zostaje” bo sie komus tak chce. Joe i Jeannie musza przejsc przez to samo pieklo co Jimmie musi przejsc by byc w tzw. combat units.
    Czy zza byl kiedykolwiek w jakimkolwiek garrison czy akademii militarnej w USA ? Jak zza byl to szybko by zauwazyl, ze z powodow „techniczych” gwalty sa tam niemozliwe, chyba ze …
    Ze jej sie chcialo i potem odechcialo jak to masowo bywa u was w cywilu.

    Dodam, ze wszelkie niezwykle powodzie, tsunami, trzesienia ziemi, pozary no i slynna stonka ziemniaczana to oczywiscie dzielo CIA, NSA, ATT, CBS, AARP, NRA plus 17 innym agencji o ktorych tylko wie fidelio. Ale on sie swoja wiedza nie chce dzielic tylko zacheca do youtube i wiki.
    Z takimi mocami intelektualnymi jak panskie panie kaluza i panskich rodakow mozecie oczekiwac Nobla w dziedzinie The Polack’s Jokes. Well panowie, jak latwo sie domyslec dostaliscie panowie „balls” tylko do jednego – reprodukcji. A to potrafi „kazdy gupi”.
    P.S. mr off. Panski „nick” jest niepelny, zapomnial pan dodac jerk przed off.

  25. @Legionnaire
    Dziwne zasady w tej amerykańskiej armii. 9/11 zawiódł kompletnie system obrony powietrznej USA, z 4 porwanych samolotów żadnego nie przechwycono. Jak to jest, że odpowiedzialnych dowódców zamiast ukarać awansowano? Skoro awansowano to mam rozumieć, że 9/11 był udaną operacją amerykańskich sił zbrojnych? To by wiele wyjaśniało swoją drogą.

  26. @fidelio: „Dziwne zasady w tej amerykańskiej armii. 9/11 zawiódł kompletnie system obrony powietrznej USA, z 4 porwanych samolotów żadnego nie przechwycono”

    Uwaza Pan ze powinni pzrechwycic na lasso? Tak jak kowboje to robia?

  27. @Herstoryk: „A w temacie amerykańskiej potęgi militarnej pytanie: jak można ww. utrzymać przy: 17 bln długu zagranicznego, kto wie ilu wewnętrznego (ci weterani właśnie) (a licznik wciąż bije dla obu), corocznych stałych …

    Przypomne Panu stary kawal. Instruktor Wydzialu Propagandy PZPR przyszedl do zakaldu pracy wyglosic pogadanke o rychlej smierci imperializmu amerykanskiego. Po pogadance – miala byc dyskusja. Nie bylo chetnych, wiec wskazal palcem: „A wy, towarzyszu, co sadzicie?” Towarzysz wstal i powiezial z rozmarzeniem: „ale piekna smierc…”

    Moze tak, zamiast zajmowac sie szansami przezycia USA, zajmie sie Pan szansami przezycia Polski. Ktora to Polska, czujac sie mocarstwowo, dokopuje Rosji w tylek, po to tylko zeby udlawic sie jaklami i kapusta, a zima ogrzewac sie przy pomocy piecyka marki „koza”. Jak gornicy nei beda na strajku i dobeda wegiel. No i po to zby sie dopominac zeby w razie czego Polske obronial Armia USA

  28. @Edwin Bendyk: „Specjalnie nie martwi mnie, że wiersz nie podoba się zza kaluzy, o wiele bardziej cieszy, że spodobał się nowojorczykom”

    Nei jestem nowojorczykiem, blizej mi do Chicago. Ale wiersz mi sie tez nei podobal.

    P.S. Zycze Panu Redaktorowi aby wrocil fo formy z czasow Antymatrixa. Tematyki tez.

  29. @Andrzej Lewandowski
    „Uwaza Pan ze powinni pzrechwycic na lasso? Tak jak kowboje to robia?”

    Słyszał Pan kiedyś o myśliwcach? To takie samoloty wojskowe, które przechwytują samolot pasażerski kiedy jest np. porwany. Jest to jedno z podstawowych zadań obrony powietrznej każdego kraju.
    Może Pan wynająć kiedyś awionetkę, przerwać radiowy kontakt z wieżą kontroli lotów i przelecieć się nad Pentagonem, to wtedy Pan się dowie jak wygląda przechwycenie przez myśliwiec.
    A tu ma Pan na filmie:
    https://www.youtube.com/watch?v=r2-pQR5s6r8

  30. @fidelio: „Słyszał Pan kiedyś o myśliwcach?”

    Niech Pan sobie pogogluje. Mozna tez poczytac oficjalny raport o 9/11.

    Problem zas taki ze lotnictwem cywilnym zawiaduje FAA a lotnictwem wojskowym NORAD. Tzreba bylo zidentyfikowac te samoloty i pzrekazac do NOARD informacje. W tym casie bylo w powietrzu cos 2 tysiacy samolotow cywilnych. Nie ma (bylo) procedury „zstrzelenia amerykanskiego samolotu cywilnego’. To nie jest Ukraina i nie ma wyrzutni Buk, aby ot, tak sobie pociagnac za cyngiel. Gdy uruchomiono odpowiednie procedury, NORAD mial tylko 9 minut na pzrechwycenie, co okazalo sie za malo. Zreszta, byly spory kompetencyjne kto mialby wydac zgode na zestzrelenie.

    To tak w duzym skrocie i uproszczeniu

    Jeszcze raz, neich Pa nsobie pogogluje. Tylko proponuje czytac zrodla solidne, bo teori ispiskowych publikowanych pzrez idiotow jest tyle samo co teorii o nie ladowaniu na ksiezycu, teorii plaskiej ziemii i podobnych. No i jest to oczywiscie po angielsku

  31. fidelio.
    Jak ty to wszystko ostro widzisz ze swego pokoiku w betonowym bloku gdzies tam w Polsce i tyle wiesz o USA i jej strukturach militarnych. Holy dog shit ! My oh my !
    USA to nie Ukraina gdzie pijany sierzant celuje do wszystkiego co lata i rusza sie. Jest tzw. chain of command, wydanie rozkazu zestrzelenia commercial aircraft niesie za soba odpowiedzialnosc nieporownywalna z odpowiedzialnoscia sierzanta na Ukrainie.
    Niestety, dopiero drugie uderzenie w WTC uswiadomila nam wszystkim, ze to nie wypadek. Pozostale dwa porwane samoloty pasazerowie „sprowadzili” na ziemie. Jeden niestety o kilka minut za pozno.
    W rok po ataku President powolal tzw. „9-11 Commission” (raport jest dostepny online). W sklad weszli ludzie o impeccable reputation gov. Kean-Chairman, ktorego mialem przywilej poznac. Przesluchali tysiace swiadkow, przejrzeli miliony stron documentow wydali wspomniany raport. Sa w nim nie tylko odpowiedzi na pytania ale i zalecenia na przyszlosc.
    Fidelio podaj jacy dowodcy zostali awansowani i co w raporcie rekomendujacym awans napisano, prosze o cytaty.
    Do tego czasu fidelio daj sobie spokoj ze swoimi malomiasteczkowymi domyslami i szukaniem sensacji. Rozwiazanie „tajemnic” Area 51, Roswell czy Bermuda Triangle jest bardziej atrakcyjnym tematem na nadchodzace dlugie wieczory.
    Sama sugestia, ze byla to „inside job” podobnie jak kaluzy, „nam sie nalezalo” potwierdza moje podejrzenia:
    You are seriously stupid !

    Panie Lewandowski oboje marnujemy czas na wyznawcow swietych Youtube i Wiki.

  32. @fidelio: „“Operacja Northwoods lub Northwoods – był to kryptonim tajnej operacji pod fałszywą flagą, zaproponowany przez rząd Stanów Zjednoczonych w 1962 roku”

    A Elvis ciagle zyje!!!

  33. Sam się tu podstawił:
    USA to nie Ukraina gdzie pijany sierzant celuje do wszystkiego co lata i rusza sie. Jest tzw. chain of command, wydanie rozkazu zestrzelenia commercial aircraft niesie za soba odpowiedzialnosc nieporownywalna z odpowiedzialnoscia sierzanta na Ukrainie.

    Taki chain of command jak ten przy zestrzeleniu przez USS Vincennes w 1988 r. irańskiego pasażerskiego Boeinga z 290 cywilami na pokładzie, nad Zatoką Perską?
    I taka odpowiedzialność jak P. Kapitana William’a C. Rogers’a III, niewątpliwie trzeźwego, choć ponoć b. agresywnego i trigger happy, który w jej ramach, otrzymał z rąk Bush’a starszego order Legion of Merit „for exceptionally meritorious conduct in the performance of outstanding service as commanding officer … from April 1987 to May 1989.”??

    Ale po co ja się tu wysilam, miłość jest ślepa, czy to do 6-palcowej Ann Boleyn, czy to do tego świetlanego wzoru demokracji i swobód, światła na wzgórzu, narodu wybranego przez niebiosa do niesienia reszcie świata demokracji i Coca Coli, najczęściej przy użyciu bomb, rakiet, dronów i marines.

  34. @Andrzej Lewandowski
    „Nie ma (bylo) procedury “zstrzelenia amerykanskiego samolotu cywilnego’.”

    Czyli w 1998 r. ćwiczyli procedurę zestrzelenia porwanego cywilnego samolotu, której według Pana nie było? Bardzo interesujące.
    http://pl.scribd.com/doc/16411947/NORAD-Exercises-Hijack-Summary

  35. @Andrzej Lewandowski
    „A Elvis ciagle zyje!!!”

    Tu ma Pan link do oficjalnych, odtajnionych dokumentów podpisanych przez generała Lemnitzera:
    http://www2.gwu.edu/~nsarchiv/news/20010430/northwoods.pdf

  36. @Legionnaire
    „USA to nie Ukraina gdzie pijany sierzant celuje do wszystkiego co lata”

    Nie, nie, absolutnie nie! 🙂
    „Katastrofa lotu Iran Air 655 – katastrofa lotnicza, do której doszło 3 lipca 1988 roku, kiedy irański samolot pasażerski Airbus A300 z 290 osobami na pokładzie został zestrzelony przez amerykański krążownik USS Vincennes.”
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_lotu_Iran_Air_655

  37. @Legionnaire
    „Jak ty to wszystko ostro widzisz ze swego pokoiku w betonowym bloku gdzies tam w Polsce i tyle wiesz o USA i jej strukturach militarnych. Holy dog shit ! My oh my !”

    No skoro Bin Laden z jaskimi w Afganistanie mógł pokonać imperium Amerykańskie, to co się dziwisz :-)?

    „Fidelio podaj jacy dowodcy zostali awansowani”

    ” General Richard Myers was acting head of the Joint Chiefs of Staff on 9/11/01. He stated that he went into a meeting after the first tower was hit, and stayed there until just after the Pentagon was hit. Apparently his meeting with Senator Cleland was more important than the ongoing attack on the nation. Two days after the attack, Myers was asked some softball questions by the Senate Armed Services Committee, and promoted to Chairman of the Joint Chiefs of Staff.

    General Ralph Eberhart was in charge of NORAD on 9/11/01. NORAD’s Cheyenne Mountain Operations Center maintains up-to-the-second monitoring of airspace over the entire nation. It would have easily tracked the unfolding attack from 8:20, when Flight 11 went off course, to 10:06, when Flight 93 crashed. Instead of dispatching interceptors from bases near the targets, or calling for intercepts from multiple bases, it chose a few far-away bases. Eberhart was promoted to head the new „Northern Command” established in October of 2002.”
    http://911review.com/coverup/promotions.html

  38. @fidelio, @Herstoryk: Panowie, jak mam spore doswiadczenie w dyskusjach z wyznawcami teorii ze Amerykanie nigdy nie wyladowali na Ksiezycu, z obalaczami Teorii Wzglednosci, mechaniki kwantowej, plaskiej Ziemii, obalaczami wspolczesnej matematyki, zasady zachowanai energii i teorii ewolucji.

    Owe dyskusje prowadze nei dlatego aby kogos przekonac. Fanatyka teorii spiskowej nie da sie przekonac. Mam z tego niezla zabawe.

    Pozwolicie jednak, Panowie, ze o 9/11 nie bede dusykutowal dla zabawy. Mam do tego stosunek personalny i emocjonalny

    A tak w ogole, pzreciez dowiedziono iz to Busz osobiscie zaladowal 100 ton dynamitu do Wiez i sam nacisnal guzik. A operacja byla zaplanowana przez Gemeraka Kupferszmita w roku 1962. O czym mowi YouTube

  39. @Andrzej Lewandowski
    ” Panowie, jak mam spore doswiadczenie w dyskusjach z wyznawcami teorii ze Amerykanie nigdy nie wyladowali na Ksiezycu, z obalaczami Teorii Wzglednosci, mechaniki kwantowej, plaskiej Ziemii, obalaczami wspolczesnej matematyki, zasady zachowanai energii i teorii ewolucji.”

    To niech Pan będzie konsekwentny i doda do tego spiskową teorię głoszącą, że pewien Arab, któremu odmówiono lotu Cessną ze względu na kompletny brak umiejętności pilotażu był w stanie pilotować pasażerskiego Boeinga i to w sposób nieosiągalny dla doświadczonych pilotów – naprawdę trudno o bardziej absurdalną spiskową teorię, ale jakoś to nie przeszkadza Panu w nią wierzyć.

    No i jeszcze jedna sprawa – dlaczego nie chce Pan dyskutować na temat dokumentu opublikowanego na stronie Uniwersytetu George’a Washingtona, dotyczącego Operacji Northwoods, ta instytucja też jest dla Pana niewiarygodna? Naprawdę?

  40. @fidelio: „dlaczego nie chce Pan dyskutować na temat dokumentu opublikowanego na stronie Uniwersytetu George’a Washingtona, dotyczącego Operacji Northwoods, ta instytucja też jest dla Pana niewiarygodna? Naprawdę”

    Ja nie chce na ten temat dyskutowac z PANEM.

  41. @Andrzej Lewandowski
    „Ja nie chce na ten temat dyskutowac z PANEM.”

    To dość zabawne, bo gdyby nie ja to by Pan w ogóle nie wiedział, że taki dokument istnieje.

  42. @fidekio: „To dość zabawne, bo gdyby nie ja to by Pan w ogóle nie wiedział, że taki dokument istnieje.”

    Oczywiscie. Bo to mnie inteersuje tyle co zeszloroczny snieg. A zwiazek owego z 9/11 jest dokaldnie zerowy

    Aby sie zrewanzowac informacja: na jednym z forow wyczytalem ze Bush, gdy byl dzieckiem, na plazy budowal wieze z piasku ktore potem rozwalal lopatka krzyczac „bum, bum”

    Dodaj komentarz

  43. @Andrzej Lewandowski
    „Oczywiscie. Bo to mnie inteersuje tyle co zeszloroczny snieg. A zwiazek owego z 9/11 jest dokładnie zerowy”

    Planowanie upozorowania porwania samolotu pasażerskiego przez amerykańskie służby specjalne a następnie jego zniszczenie i obarczenie winą za to zdarzenie państwo kubańskie, żeby mieć pretekst do wojny – to, jeśli wziąć pod uwagę to co nastąpiło po 9/11, scenariusz bardzo zbliżony do tego co się wydarzyło. Oczywiście można iść w zaparte i tego nie dostrzegać.

  44. @Fidelio: „Planowanie upozorowania porwania samolotu pasażerskiego przez amerykańskie służby specjalne a następnie jego zniszczenie i obarczenie winą za to zdarzenie państwo kubańskie”

    No. A na Ksiezycu wyladowali zeby stamtad miotac bomby atomowe na Narody Milujace Pokoj. Nie imowiac o stonce ziemniaczanej ktora zrzucali z samolotow nad Polska. Sam te stonke zbieralem. Cala klasa zbierala. W ramach lekcji. Niektore stonki na odwloku zamiast kropek mialy amerykanskei gwiazdki. Jak ktorys uczen taka stonke znalazl, dostawal w nagrode ksiazeczke o dziecinstwie Lenina

  45. @AL
    „No. A na Ksiezycu wyladowali zeby stamtad miotac bomby atomowe na Narody Milujace Pokoj.”

    Oryginalny komentarz do fragmentu memorandum podpisanego przez gen Lemnitzera i opublikowanego na stronie uniwersytetu George Washingtona, nie ma Pan choć odrobiny szacunku dla tak szacownej instytucji? Shame on you!

  46. hstoryk
    Okolicznosci zestrzelenia iranskiego Air 655 sa nieporownywalne do „9-11”, Korean Flight 007, Pan Am 103 czy nawet Malaysian Flight MH17. Iran zamierzal zamknac Strait of Hormuz dla ruchu morskiego podciagnal baterie rakietowe, spuscil ze smyczy torpedo speed-boats. Cpt. Rogers mial na wydanie rozkazu secundy i jak Admiral Fogerty Report podaje, wydal rozkaz zestrzelenia na podstawie danego mu intel o zblizajacych iranskich jet-fighters. USA przyznalo sie do pomylki i wyplacilo rodzinom zadane odszkodowanie.
    Cpt. Rogers, indeed, received well deserved LOM citation. He did what was he supposed to do !
    Amatorze-prometeuszu, czy byles w zyciu za kogos odpowiedzialny ? Pomnoz to przez tysiace i dodaj element tzw. fog of war.
    Looking for nonagresive, nontriggerhappy aholes ? Try YMCA.
    Are you catching my drift sweetheart ?

    fidelio z betonowej jaskini na drugim pietrze.
    „…mogl pokonac Imperium Amerykanskie …”
    Gratuluje samopoczucia tam na drugim pietrze w betonowej jaskini.
    Bin Laden zwyciezca !
    Teraz probuje sie dostac do Paradise, do przyrzeczonych mu dziewic, ale okazalo sie, ze przy drzwiach do haremu siedzi Golda Meir.
    „…co w raporcie rekomendujacym awans napisano …”
    Nie wiesz bo nie masz dostepu, cytujesz czego nie rozumiesz, kogos o kim nic nie wiesz, co robi i skad „nadaje”. Moze to byc Havana, twoj rodzinny Cycow albo Leningrad, ale cytujesz. Pisz co wiesz a ze wiesz niewiele wiec pisz niewiele. Sprobuj swoich sil w lokalnym Expressie Poobiednym , tam niewiele jest duzo.
    CIA czy FBI codziennie wyrzuca do smieci tysiace „northwoods proposal” tak glupich, ze nie nadaja sie nawet do pociecia (shredding) by w recycling center jakis sezonowy fidelio je znalazl.
    I can make one promise (try bing translator):
    Every chance I get I’ll make a douchebag out of you.

    Back to my Kentucky’s Finest, bourbon that is.

    Panie Bandyk dziekuje za cierpliwosc i tolerancje.

  47. @Legionnaire
    „Gratuluje samopoczucia tam na drugim pietrze w betonowej jaskini.
    Bin Laden zwyciezca !”

    No 9/11 był zwycięzcą. Wysłał grupę pastuchów, którzy nie dostali pozwolenia na latanie awionetką, ale za to porwali 4 Boeingi i byli na tyle wyrafinowanymi pilotami, że trafili w 3 cele niełatwe nawet dla zawodowca. Przy okazji przechytrzyli najbardziej doskonały system obrony powietrznej na świecie. Koń by się uśmiał.

  48. @Fidelio: „stronie uniwersytetu George Washingtona, nie ma Pan choć odrobiny szacunku dla tak szacownej instytucji? Shame on you!”

    Jako zem uniwersytecki professor, stwierdzenie „to powiedzial uniwersytecki professor” nie powala mnei na kolana. Mamy roznych profesorow, you know…

  49. @AL
    „Jako zem uniwersytecki professor, stwierdzenie “to powiedzial uniwersytecki professor” nie powala mnei na kolana. Mamy roznych profesorow, you know…”

    Ale jaki profesor i co powiedział, bo ja nic nie wiem na ten temat. Ja mówię o oficjalnym dokumencie opracowanym przez dowódcę amerykańskich sił zbrojnych, a nie o tym co jakiś tam profesor powiedział.

  50. @Fidelio: ” Ja mówię o oficjalnym dokumencie opracowanym przez dowódcę amerykańskich sił zbrojnych, a nie o tym co jakiś tam profesor powiedział.”

    Niech Pan sobie pogogluje pod „Kriegsspiele”.

    Gdyby Pan wiedzial jakie plany – podpisane pzrez generalow – powstawaly w Pakcie Warszawskim. Gdyby Pan wiedziaj jakie plany prowadzi sie obecnie na temat potencjaknej III Wojny swiatowej spowodowanej pzrez Ukraine – to by Panu dopiero oko zbielalo. Odtajni sie to-to za 50 lat. Jakis nowy Fidelio tez bedzie sie tym neizdrowo podneical

  51. @AL
    „Gdyby Pan wiedzial jakie plany – podpisane pzrez generalow – powstawaly w Pakcie Warszawskim.”

    Przecież wiemy o nich, były to plany agresji na Europę Zachodnią, żadna tajemnica. Natomiast co innego plany, w których zakłada się poświęcenie życia obywateli własnego kraju dla osiągnięcia określonych celów politycznych. Sam fakt, że taki pomysł w ogóle mógł się zrodzić w umysłach wojskowych tak wysokiego szczebla jest wielce wymowny.

  52. @Fidelio: „plany, w których zakłada się poświęcenie życia obywateli własnego kraju dla osiągnięcia określonych celów politycznych.”

    Gdyby losy osob cywilnych – walsnego kraju – byly brane pod uwage, Powstanie Warszawskie (czy dowolne inne powstanie w historii Polski) nigdy nie mialoby miejsca.

  53. @AL
    „Gdyby losy osob cywilnych – walsnego kraju – byly brane pod uwage, Powstanie Warszawskie (czy dowolne inne powstanie w historii Polski) nigdy nie mialoby miejsca.”

    No i nie powinno mieć miejsca.

css.php